http://moje-alkohole.pl/resources/image/91

Nie kupujcie beczek na targowiskach

Jeżeli posiadasz wiedzę, doświadczenie lub chciałbyś podzielić się swoimi doświadczeniami z użytkowania beczek dębowych – to temat dla Ciebie!

Nie kupujcie beczek na targowiskach

Postprzez Rocky » 5 sie 2014, o 07:03

Ja z taką przestrogą by nie kupować ozdobnych beczek na targowiskach. Takie ozdobne beczki zupełnie nie nadają się do przechowywania trunków. Dostałem z rok temu taką beczkę 5L kupioną na rynku w Kazimierzu, miała być idealna a przez wiele miesięcy prób leciał z niej syf zalatujący chemią i tartakiem. Beczka była lakierowana na błyszcząco z zewnątrz. Kiedyś myślałem że takie lakierowanie tylko z zewnątrz nie będzie miało wpływu.
Rocky
Rozkręcam się
 
Posty: 13
Dołączył(a): 14 sty 2014, o 09:46
Lokalizacja: Z nad Morza

Re: Nie kupujcie beczek na targowiskach

Postprzez Mr.R » 5 sie 2014, o 12:24

Nie no czegoś takiego do przechowywania alkoholu się nie kupuje. To nie są beczki na trunek tylko lipa. Nie dość że lakierowane, może nawet polakierowane od środka to jeszcze nie wiadomo z jakiego drzewa - może być nawet z jakiegoś iglastego :?
Avatar użytkownika
Mr.R
Młodszy Trunkowy
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 gru 2013, o 10:56

Re: Nie kupujcie beczek na targowiskach

Postprzez bonzi » 16 gru 2014, o 23:07

nie kupujcie beczek dębowych produkowanych w Polsce! :)

to tak jak trzymanie alkoholu w szufladzie, szukajcie Węgierskich, Francuskich etc ...
bonzi
Nowicjusz
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 gru 2014, o 23:05

Re: Nie kupujcie beczek na targowiskach

Postprzez Ela i Sławek » 9 lut 2015, o 08:12

No niestety my też się sparzyliśmy już parę lat temu na takiej beczce kupionej na odpuście. Niestety alkohol po wielokrotnym zalewaniu alkoholem nie nadawał się do picia. Beczka chyba wreszcie gdzieś w piwnicy się rozeschła i spaliliśmy ją w ognisku.
Avatar użytkownika
Ela i Sławek
Młodszy Trunkowy
 
Posty: 46
Dołączył(a): 28 sie 2012, o 14:33
Lokalizacja: Niedaleko

Re: Nie kupujcie beczek na targowiskach

Postprzez Wojtek » 14 wrz 2016, o 09:24

Ja też słyszałem o beczkach malowanych lakierem, ciemnych beczkach malowanych bejcą, o beczkach wypalanych w pośpiechu zamiast tradycyjnie drewnem dębowym - palinkami acetylenowymi bo szybciej, bo magazyn musi być pełny, bo klient i tak sie nie zna, bo jestem wielkim producentem i muszę dużo produkować :evil: .
A tak naprawdę poźniej tym wszystkim się trujemy... :cry:
Poza tym beczka z odpustu leży u takiego sprzedawcy nie wiadomo ile czasu, często kupowana jest od przemytników z Ukrainy lub Rosji, bo ostatnio mnóstwo takich beczek pojawiło się na polskim rynku, nie wiadomo z czego jest zrobiona i napewno nie przeszła badań fitosanitarnych.
Polscy kupcy wkręcają do takiej beczki kran zakupiony w Polsce (castorama lub inny market) i reklamują produkt jako polski, a wystarczy tylko pooglądać zdjęcia beczek na ukraińskich stronach i juz wiadomo z jakiego obwodu ukrainy pochodzi ich "polska" beczka....
Polscy producenci z obszarów przygranicznych także się wycwanili i kupują dębinę na Ukrainie, bo taniej, ale lepiej niż mieliby dębinę kupować w Chinach....
Ja mam swoich sprawdzonych małych producentów i tego się trzymam. Mało, mogę u nich kilka lat wcześniej zobaczyć drzewo z jakiego będzie wyprodukowana beczka do mojej piwniczki :D
Wojtek
Nowicjusz
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14 wrz 2016, o 09:03


Powrót do Kącik posiadaczy beczek dębowych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama